Pioseenki ☻

czwartek, 23 stycznia 2014

Liebster Blog Awards

KOCHANI!


Mój blog został nominowany go Liebster Blog Awards !
Bardzo dziękuje https://www.blogger.com/profile/15740051186014539428 za to że mnie nominowała :D
To dla mnie wieeelki zaszczyt.




Pytania które dostałam :



1. Jaka jest twoja ulubiona książka?
Ojo..... dużo jest tego. Nie mam ulubionej książki bo wszystkie które przeczytałam są świetne !
Ale mogę wymienić parę tytułów : "Komórka" , "Cała seria "Percy Jackson i bogowie Olimpijscy", cała seria "Olimpijscy Herosi","Joyland", "Carrie", "Trylogia czasu", "Gra o tron", trylogia " Igrzysk Śmierci", trylogia " Wilken", "Pretty Little Liars", "Hobbit Czyli tam i z powrotem", "Skrzydła Laurel", cała "Saga Zmierzch", "Drżenie", "Niepokój", "Ukojenie".....
No to tylko tam pare tytułów :D 
  
 2. Na jakim filmie przelałaś/ przelałeś mnóstwo łez? 
"Zielona mila". Film oparty na książce Stephena Kinga o tym samym tytule. Po zakończeniu filmu nie mogłam przestać płakać. To był naprawdę smutny ale piękny i prawdziwy film. 

3. Książka, którą aktualnie czytasz/ czytałeś to... ?
Skończyłam czytać 6 cześć " Pretty Little Liars " .  A aktualnie czytam "Komórkę" Stephena Kinga.

4. Masz dywan w pokoju? (XD)   
Oczywiście :D 
  
5. Czy wierzysz w św. Mikołaja? (XD)
Wierzę że Święty Mikołaj żył w tamtych czasach. Taki Mikołaj w czerwonym ubraniu i czapeczce z białym pomponem, białą długą brodą to wytwór. Wiem że to rodzice kupują Nam prezenty.
Jeśli komuś zniszczyłam dzieciństwo to bardzo przepraszam!

 6. Jaki rodzaj muzyki lubisz? Podaj tytuł ulubionego utworu. 
To jest to samo co z książkami. Nie mam ulubionego zespołu ani wykonawcy. Słucham to co leci w radiu. Podoba mi się każda piosenka. Natomiast nigdy nie słuchałam Dawida Kwiatkowskiego i Justina Biebiera. Nie że oni są wyśmiewaniczy coś... serio. Po prostu nigdy nie trafiłam na ich piosenki w radiu. I nie rozumiem ludzi którzy się śmieją z DK (Dawida Kwiatkowskiego) bo BEZ OBRAZY JB naprawdę stracił głowę. 


7. Co cenisz sobie w ludziach? 
W ludziach cenię sobie poczucie humoru i że są godni zaufania. Że nie śmieją się jak coś mi się nie uda, że pomogą mi w trudnej sytuacji, że zawsze znajdą dla mnie czas i wysłuchają co mam do powiedzenia.

 8. Jakie jest twoje motto?

"Odkładaj na jutro tylko rzeczy, które chcesz, by pozostały niezrobione w momencie Twojej śmierci."

~ Pablo Picasso

 9. Masz jakieś zwierze w domu? 

Brat się liczy? Bo jak nie to nie mam...

 

10. Kto jest twoim autorytetem? 

Hmmmm........Staram się pracować na swoje umiejętności i wiedzę. A autorytetem są rodzice. Staram się czerpać z ich wiedzy co najlepsze. Wykorzystywać w swoim życiu, pomysłach.

 11. Czy zawsze po przeczytaniu czyjegoś bloga dodajesz swój komentarz pod notką? 

Staram się ale nie zawsze daję. 

 

 

 Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymana od innego blogera w ramach uznania za ,, dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość rozpowszechniania. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie ty nominujesz 11 osób (informując ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.

 OSOBY KTÓRE NOIMINUJĘ:




Wybrałam Was bo  świetnie piszecie :3
Teraz zdałam sobie sprawę że są to same blogi o Percy'm i jego świecie XD

Moje pytania do "wybranych":
1.Od jak dawna prowadzisz swojego bloga?
2.Czy podczas pisania ktoś cię wspiera\daje pozytywnego kopa energi?
3.Dlaczego warto przeczytać twojego bloga?
4.Ulubiony autor?
5.Ulubiony film?
6.Skoro piszesz na temat Percy'ego (albo kogo innego) to znaczy że czytałaś\łeś orginalną książkę. Skąd się o niej dowiedziałaś\łeś?
7.Czytasz inne blogi?
8. Denerwują Cie sezonowcy?
9.Jaka jest twoja ulubiona liczba?
10.Jaki jest twój numer w dzienniku?
11.Kim chcesz zostać w przyszłości?

A.

 

 

 

sobota, 18 stycznia 2014

Rozdział XVII

Nie sądźcie że o Was zapomniałam !!!!




Po prostu nie mam czasu ;----;

BIANCA

-Zostawcie Nas samych-powiedziałam do bogów.
Spojrzeli na mnie.
-Ale jak on zaata..-zaczął Apollo.
-Nie. Obiecuje że nikomu nic sie nie stanie-obiecałam
-Noo dobra-powiedział Zeus.
Bogowie zniknęli w oparach mgły (?) 
-Chodź-powiedzialam do Cierniaka.
Gdy doszliśmy przed jadalnię powiedziałam:
-Idź do srodka i zaczekaj na mnie.
Pokiwał głową.
Odeszłam parę kroków.
Zamknęłam oczy.
Wdech przez nos , wydech przez usta....
i tak trzy razy.
"Weź się w garść" powiedziałam sama do siebie.
Chodziłam tam i z powrotem.
Jeszcze parę wdechów i wydechów.
Zaraz a Cierniak ?

CIEKRNIAK
Wszedłem do środka.
Wszędzie pachnialo herosami.....
Nikt nie zauwazył że wszedłem , i dobrze.
Ja sobie tu tak cicho przy wejściu w kącie usiąde i poczekam.
Rozejrzałem się po jadalni.
Przy każdym stoliku siedzieli herosi obgadywujac potwory.
Stałem tak sobie gdy nagle ........... 
Zobaczyłem  ich.
Tego Percy'ego i brata Bianci i tę  dziewczynę którą porwałem.
Siedzieli w towarzystwie pięciu  innych  herosów.
Brat  Bianci wstał.
Odwrócił się do mnie przodem.
Zauwarzył  mnie.
Miska wypadła mu z rąk , rozbijając się na kawałeczki.
Przełknął ślinę.
Obok niego wstał Percy.
Spojrzał  na  mnie.
Próbowałem się  uśmiechnąć ale ciężko  jest się  uśmiechać  do  osoby  która zaraz cię zabije.
-Ty-powiedział .
-Yyy tak , ja-powiedziałem.
Chłopak wyciągnął długopis.
Teraz to ja przełknąłem  ślinę.
Ten brat Bianci  też  wyciągnął  broń.
Wszyscy herosi  dobyli broni.
No nie do pomyślenia !
Kto normalny  podczas posiłku ma przy sobie broń ?! 
-Heej może  towytłumaczę-powiedziałem.
-Niby co?-spytałPercy.
-No to dlaczego tu jestem-powiedziałem.
-Jesteś tu by nas zabić -oskarżyła  mnie jakaś dziewczynka.
-Nieprawda-usłyszałem za sobą.
Obok mnie przecisnęła się Bianca.
Staneła przede mną.
-Jeśli ktoś skrzywdzi  tego tu ...... eee .....potwora to skończy  tak  samo jak  on -powiedziała stanowaczo.
Chłopak (brat Bianci) podszedł  do niej.
-Co  ty wygadujesz ? -spytał.
-Nico. Ja mówięprawdę-powiedziała , patrzącmu w oczy.
Pokręcił przecząco  głową .
-Nie , to nie jest normalne Bianco-powiedział.






SORRY ŻE KTÓTKIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!



A.
 



wtorek, 7 stycznia 2014

Misja dla prawdziwych herosów !

Teraz mam dla Was misję !
Jeśli będzie tutaj 4.5oo wejść to nieprzeklinam przez tydzień !!!!!
Czas uzbierania takiej sumy : DO KOŃCA TEGO TYGODNIA !!!!!!!!!!!




SPOJLER :


W KSIĄŻCE UKAŻĄ SIĘ :
~Rick Riordan
~Bianca di Angelo
~Nico di Angelo
~Leo Valdez
~Rachel
~Percy
~Annabeth
~Frank
~Hazel
~Reyna
~Oktawian
~Artemida
~Apollo
~Zeus
~Hera
~Afrodyta
~Hermes
~Dionizos
~Hefajstos
~Demeter
~Posejdon
~Hades
~Ares
~Grover
~Cierniak
~Beckendorf
~Thalia
~Zoe
~Silena
~Luke
~Wszystcy polegli herosi !!!
~Inni bogowie o których zapomniałam !!!!!
~I inni herosi !!!!!
~Chejron ( WIECIE ŻE CHEJRON CZYTA SIĘ CZEJRON ? TAK PODOBNO : O )

~I INNI

CO SIĘ BĘDZIE DZIAŁO ? :
~Rick okaże się bogiem !
~Bianca popchnie Nica prosto w Percy'ego!!
~Będzie 50 letnia fanka Ricka !!!!!
~Rick będzie mówił Biance że ma na imię Greg !!!!!
~Rick zarezerwuje pokoje w hotelu !!!!!!
~Jason krzyknie : JEEEEEEEEEEEEEEEEST !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!
~Bianca ożywi zmarłych !!!!!!!!!!
~Leo i Bianca wyznają sobie miłość ~♥~ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
~Leo bedzie z Kalipso : ( :( :( :(
(ALE NA KRÓTKO : ) HEHEHEHEHEHEHEH)
~Oktawian ZGINIE !!!!!!!  DEDYK DLA LENY !!!!!!!!!!!! :D
~Rachel będzie mieć chłopaka !!!!!!!!! DEDYK DLA LENY !!!! :D
~Będzie siostra Leona !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DEDYK DLA IGGY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D
~Będzie Thaluke !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D

~TO NARAZIE TYLE XD

~A I COŚ JESZCZE !!!

~BĘDZIE PAMIĘTNIK NICKA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! DEDYK DLA GRACE (SaiDi)


TO TYLEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE :D :D ^O^ ^O^


NA MovieStarPlanet ZROBILI OKRES Z "SEA PUNK" <------------- POMYŚLELI O PERCY'M !! ^O^ ^o^ ^O^


ZAPRASZAM NA BLOOOGI KUMPEL !!!!!!!!!!!

JAK NA ICH BLOGI WEJŚĆ ?


KLIKACIE NAZWY :

Lucy Valdez (tam macie "moje blogi " i klikacie)
Impossible book (tam macie "moje blogi" i klikacie)


KOMENTUJCIE I WCHODŹCIE CZĘSTO NA ICH BLOGIII KOCHANI !!!!!!!

MIEJCIE ♥ !!!!

A TAKŻE ZAPRASZAM NA POLUBIENIE MOJEEJ STRONKI NA FB :
Percy Jackson i Carter Kane czyli jak przeżyć w XXI wieku

KTOŚ CHCE ASKA ? ?
PODAJĘ :

http://askspace.pl/interesting


PYTAJCIE !!! ;* ;* ;* ;*




POZDRAWIAM


A.

sobota, 4 stycznia 2014

Huehuehuehue :3

Nie wiem co napisać więc dam Wam śmieszne obrazki !
To pierwszy post w tym roku kochani !!!

PODZRO :
Lena , IGGY , Olivia , SaiDi (Grace) , Asia , Kasia ,Ela S. , Janina ,Karo.............
To chyba tyle z mojej klasy :D




Były dwie mrówki , pierwsza (Percy) i druga (Nico). Druga mrówka zakochła się w tej pierwszej. Nagle pojawiła się trzecia
mrówka (Annabeth) pierwsza mrówka pomyślała " O ale ona ładna" a druga "Kurczę Ona zabiera mi chłopaka!" I wszystko byłoby  dobrze gdyby nie ta trzecia mrówka KTÓRA ZNISZCZYŁA CAŁĄ TĄ HISTROIĘ !!! : | ~Masaż by Nico di Angelo XD




Reyna  , oh to takie głębokie :D






JARAM WASZĄ PSYCHIKĘ APOLLEM XD
HAHAHAHAHAHA











A.



wtorek, 31 grudnia 2013

Rozdział XVI

Szampańskiego Sylwestra u Dionizosa  Kochani !
Tylko się nie upijcie !
Bo potwory  Was zaatakiują :o

  

No to łapcie!!!!!!!!
;* ;* ;* ;* ;* ;* ;*

Bianca 

Rozejrzałam się po jadalni.
Leo siedział przy swoim stoliku i uśmiechał się do mnie.
Posłałam mu całusa.
-Hej , siostra-usłyszałam.
Spojrzałam na Nica.
Usiadł przedemną zasłaniając mi Leosia : (
No cóż.
To jest miłość.
On tego nie zrozumie.
Nico oczywiście.
Chyba że sie mylę....
Możliwe...
że się mylę.
-Hej-uśmiechnęłam się.
-Co tam?-spytał.
-Dobrze-pokiwałam głową.
-U mnie też. Co robisz po śniadaniu ?-spytał.
-No po śniadaniu ... to idę na trening..-odpowiedziałam niechętnie.
-Ale o tej godzinie nie ma treningów-odpowiedział.
-Mam te takie specjalnie zaawansowane ...-wytłumaczyłam.
-A no chyba że tak-odpowiedział.
Spojrzałam na zegarek.
-Muszę iść , trzymaj się brat-powiedziałam.
Wyszłam z jadalni i ruszyłam w stronę areny , gdy do niej dotarłam czekał już tam na mnie Chejron , Apollo , Zeus , Artemida ,Hermes, Ares.
Zdiwiłam się.
-Pozostali bogowie są dla ochrony gdyby potwory uciekły-wytłumaczył Chejron.
-Dobra-powiedziałam.
-Na początku musisz wybrać potwora -powiedział.
-Jakieś propozycje?-spytałam.
-Minotaur ?-spytał Apollo.
Zmarszczyłam brwi.
-Łatwe-powiedziałam.
-Meduza?-spytał.
-Banał.
-Mantikora?-spytał poddenerwowany.
-Wątpisz w moje umiejętności ?-odpowedziałam pytaniem.
-Podsuwam pomysły-odpowiedział.
-Dalej-powiedziałam.
-Clarissa?-spytał.
-Nie chcę jej zabić-odpowiedziałam.
Ares spojrzał na Niego złowrogo.
-No to co ?-spytał Apollo.
-Niewiem , wybierzcie coś.-skierowałam to pytanie do pozostałych.
-Arachne-powiedział Zeus.
-Oh wujku ty naprawdę chcesz żebym....-zrobiłam przerażoną minę-ją zabiła?-dodałam sarkastycznie.
-No oczywiście-zaśmiał się sztucznie Zeus.
-To co ?-spytałam.
-Mantikora i koniec-zdecydował Zeus.
-Dobrze , zacznijmy-powiedziałam.
Zeus machnął ręką i przedemną pojawiła się wielka skrzynia.
Bogowie chodzili wokół areny.
Skrzynia zadrżała.
Odsunęłam się.
W ręku trzymałam mój sztylecik.
Pomyślałam o mieczu , odrazu się w go zmienił.
Skrzynia otworzyła się.
Wyszedł z niej Pan Cierniak.
Uśmiechnęłam się.
-Hej!-krzyknęłam.
Zamarł.
Powoli spojrzał w  moją stronę.
Uśmiechnął się niepewnie.
-H-h-h-hej?-odpowiedział piskliwym głosem.
-Coś taki niepewny?-spytałam.
-Proszę zabij mnie chcę mieć to za sobą !!!!-upadł na kolana.
-Ej no dajmi się trochę pobawić!-powiedziałam.
-A-a-ale ja Cię proszę-e-ee-błagał.
-Dobrze się czujesz?-spytałam.
-T-t-tak-odpowiedział.
-Nie sądze-powiedziałam.
-J-j-ja m-m-muszę stad odejść-powiedział.
-Dlaczego?-spytałam.
-B-b-bo tak-powiedział.
-Bo?-spytałam.
-Bo ja ...... Ona mnie zabije jeśli się dowie że Cię nie zabiłem wtedy-powiedział.
-Masz na myśli Central Park...... I masz na myśli Gaję....  i tak byś umarł-powiedziałam.
-Nie .... Ona by mnie torturowała a ja nie umarłbym ..... -powiedział.
-Na to nie wpadłam-przyznałam.
-No to rób to-powiedział.
Podszedł do mnie.
Zeus i Ares podeszli bliżej.
Cierniak był blisko za blisko.
Niemiałam czym oddychać.
Jego zapach ........... 
bleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee !
Stanął przedemną.
Odkręciłam głowę w prawo.
Znaczy się chciałam.
Cierniak chwycił mnie za brodę.
Spojrzał mi w oczy.
Przełknęłam ślinę.
-Czego chcesz?-spytałam.
-Chcę powiedzieć Ci prawdę-powiedział.
-I im-dodał.
Wskazał głową w stronę bogów.
-Co chcesz mi poiedzieć?-spytałam.
-Przepowiednia nie dotyczy zabicia Gai...-zaczął.
-Co?-spytałam.
-No dobra dotyczy ale przepowiednia od zawsze dotyczyła Ciebie Bianco.-powiedział.
-Aha. Ale dlaczego mnie?-spytałam.
-Bo ty musisz zabić swoją matkę-powiedział.
-Co?-spytałam z niedowierzaniem.
-Taka jest prawda , twoja matka jest po stronie Gai, Udzieliła jej swojego ciała-powiedział.
-O nie-powiedziałam.
-Nie to nieprawda !!! Nie!!-krzyknełam.
Odepchnełam go od siebie.
Upadłam na kolana.
Zaczęłam płakać.
Artemida podbiegła do mnie.
Przytuliła mnie.
-Wszystko dobrze-pocieszyła.
Spojrzałam za siebie.
Zeus i Ares przytrzymywali Cierniaka.
Patrzył na mnie.
-Przepraszam ale gdybym Ci tego nie powiedział załamałabyś się przed ostateczną walką-powiedział.
-Dziękuje-powiedziałam.
-Jest coś jeszcze?-spytała Artemis.
-Tak-pokiwł głową.
-Chodźmy do jadalni-powiedziała Artemida.
I ruszyliśmy w jej stronę.

Sory że krótki ale lepszy taki niż nic !!!
KOCHAM WAS!!!!!
To ostatni wpis w tym roku !!!!!!!
SZALONEGO SYLWESTRA!!!!!!!!!!!!!!


A.








środa, 25 grudnia 2013

KOCHANI

Ja Wam serdecznie bardzo mocno dziękuję że odwiedzacie i czytacie mojego bloga ale Wiecie są Święta no nie?
Więc są  sprawy.....

  • Są Święta więc teraz nie będę pisać rozdziałów : ( 
  • Jest mi z tego powodu smutno : (
  • I coś jeszcze chce Wam życzyć przepięknych chwil z rodziną , szalonego sylwestra i czego tylko chcecie kochani !!!!!  
Wesołego jajka  ! Oj to nie ta bajka ! Przepraszam pomyłka! Miała być choinka !!
Niech te Święta tak wspaniałe,
będą całe jakby z bajek.
Niechaj gwiazdka z nieba leci,
niech Mikołaj tuli dzieci...
biały puch niech z nieba spada,
niechaj piesek w nocy gada,
niech choinka pachnie pię
knie
no i radość będzie wszędzie !


Wesołych Świąt kochani !!!!



~ Ana 

niedziela, 22 grudnia 2013

Rozdział XV

Ten rozdział pragnę zadedykować ..... Anicie ☻
Robisz najlepsze konkursy i zabawy!
Jesteś najfajniejszą Thalią jaką kiedykolwiek poznałam.
Masz dzisiaj urodziny więc życzę Ci masakrycznie dużo szczęścia, które Cię nigdy nie opuści (bo  jak opuści to ja z Nemezis mu pokażemy !!!!) , zdrowia , radości , pieniędzy , i czego tylko sobie wymarzysz !!!
Specjalnie dla Ciebie nakierowałam drogę Thali i drogę Luka by się spotkały.....
Zanuć sobie pod nosem 100 lat bo ja no wiesz nie mogę....
Dziś pijemy za twoje zdrowie!!!
Dionizos da pić.
Pijany Apollo zagra.
Luke poprosi cie o rękę ...
No z tym ostatnim to przesadziłam...
Chyba...
*-*


Bianca


-Bianca! Gratuluje! - ktoś krzyknął.
-Wymiatasz!-ktoś dodał.
No i co ?
Ja nie jestem Percy.
Był wieczór.
Wszyscy usiedli na miejscach.
Ogień płonął.
Dzieci Apolla wraz z muzami śpiewali.
Dzieci Aresa i Hermesa żartowały.
Gdzie nie gdzie siedziały pary , przytulając się.
-Chodź do nas!-powiedział Zeus.
No więc usiadłam na ziemi zamykając krąg składający się z Afrodyty , Aresa , Zeusa i Artemidy.
-Dałaś popalić tej małej.-zachwyciła się Afrodyta.
Uśmiechnęłam się.
-To było proste-powiedziałam.
-No nie bądź już taka skromna-zażartował Ares.
Zaśmialiśmy się.
Bogowie pili nektar a ja coca-cole waniliową.
-To miłe z twojej strony ze pomogłaś tej rzymiance-odezwała się Artemis.
-Jesteś na mnie zła że odeszłam?-spytałam.
Artemida uśmiechnęła się blado.
-Nie , to twój wybór.-powiedziała.
Spojrzała mi w oczy.
Wytrzymałam jej spojrzenie.
-Hej  ,  czy to ...?-spytał Zeus.
Spojrzeliśmy w ta samą stronę co on.
Ku nam szedł ........ Apollo.
Ubrany był w jasnoniebieski podkoszulek i.....
granatowe legginsy....
Jego grzywka zaczesana była na lewy bok.
Ha źle.
Ja lubię chłopaków , którzy jak maja grzywkę mają ją zaczesaną na prawo.
A po za tym to nie lubię blondynów.
Artemida , Ares , Afrodyta i Zeus zaśmiali się , dołączyłam się.
Apollo wszedł na sam środek areny.
Herosi , rzymianie i łowczynie wybuchli śmiechem.
Bóg zaczerwienił się.
Podeszłam do niego.
Próbowałam stłumić chichot.
-Oh , Apollo !!-zaśmiałam się.
Rzymianie zamarli.
Spojrzeli wielkimi oczami na boga.
-Nie no nie mówcie że to Apollo!-któryś z nich krzyknął.
Apollo spojrzał w tamtą stronę.
-Niestety to ja-przyznał.
Śmiałam się.
Podszedł do mnie roześmiany Leo , chwycił mnie za rękę.
-Miłej zabawy życzę..-powiedział.
Pociągnął mnie lekko za sobą.
Apollo był smutny.
-To gdzie idziemy?-spytałam.
Leo odwrócił się do mnie przodem.
Pocałował mnie.
Odwzajemniłam.
Przyciągnął mnie do siebie.
Moje ręce powędrowały do jego włosów.
-Ekhm-ktoś chrząknął.
Odsunęliśmy się od siebie niechętnie.
Spojrzałam w tamtą stronę.
Stał tam mój tata.
Zaczerwieniłam się.
-O hej tato-powiedziałam zmieszana.
Spojrzałam na Leona.
Leo spojrzał na mojego tatę.
-Eee dobry wieczór panie Hadesie-powiedział.
-Ahh ta dzisiejsza młodzież....-powiedział.
Uśmiechnął się do nas.
Puścił oko do Leona.
-Tylko ją pilnuj-rozkazał.
-Tak jest!-odpowiedział Leo.
Chodziliśmy po obozie.
Czasami stawaliśmy by się pocałować.
Nagle poczułam się senna.
Ziewnęłam.
-Jesteś śpiąca?-spytał się Leo.
Pokiwałam głową.
Leo wziął mnie na ręce.
-Ej no nie musisz tego robi-pisnęłam , ale Leo nie chciał odstawić mnie na ziemię.
Doszliśmy do mojego domku.
Leo położył mnie na łóżku.
Pocałowałam go.
Odwzajemnił.
-Muszę iść-powiedział nie chętnie .
-Jesteś śpiący?-spytałam.
Pokiwał głową.
-Nie musisz iść. Moje łóżko jest wystarczająco duże-powiedziałam.
Leo uśmiechnął się.
-A co by pomyślał twój tata?-spytał.
No właśnie co?
-Wolę nie wiedzieć.-powiedziałam.
-Przyjdziesz jutro?-spytał.
-A jak?-odpowiedziałam pytaniem.
Leo wyszedł.
A ja zasnęłam.




























Gdy się obudziłam zdałam sobie sprawę że nic mi się nie śniło.....
Dziwne....
Wzięłam szybki prysznic .i ubrałam się w szary dres.
Poszłam do jadalni.
Usiadłam przy moim stałym miejscu.
Na talerzu ktoś zostawił karteczkę.
Otworzyłam ją.
Było na niej napisane :

          "Dzisiaj w nocy bardzo tęskniłem
       ♥         ♥♥     ♥        ♥     ♥♥♥♥                ♥       ♥
       ♥       ♥    ♥     ♥     ♥      ♥♥                     ♥       ♥
       ♥♥♥    ♥♥           ♥         ♥♥♥♥                   ♥♥♥
       

                                       
                                                          LEO ♥  "
Jaki on kochany!!!!
Apollo nigdy mi czegoś takiego nie zrobił!




SORKI ŻE KRÓTKI ALE MÓJ BRAT CHCE KOMPA BO MU GO ZABRAŁAM ;D
Apollo w granatowych leginsach ?
Zawsze!
Piękna karteczka od Leosia?
Zawsze!
~Ana




Twoje zdrowie Thalia!!!!!!!!!!!!!!!!




   ☻☻☻☻      ☻☻☻☻         ☻☻☻               ☻☻         ☻              ☻      ☻      ☻☻☻☻
             ☻        ☻            ☻     ☻         ☻       ☻       ☻      ☻               ☻               ☻
         ☻           ☻              ☻    ☻☻ ☻          ☻        ☻      ☻              ☻      ☻      ☻☻☻
     ☻               ☻              ☻    ☻☻               ☻        ☻      ☻     ☻     ☻      ☻      ☻                
 ☻☻☻☻       ☻☻☻☻         ☻        ☻           ☻☻          ☻              ☻      ☻      ☻☻☻☻




☺☺☺☺☺☺  ☺            ☺          ☺☺             ☺                         ☺          ☺             ☺     ☻
          ☺            ☺            ☺       ☺      ☺          ☺                                                        ☻     ☺
          ☺            ☺            ☺    ☺            ☺      ☺                          ☺          ☺             ☺     ☻
          ☺            ☺☺☺☺☺  ☺                ☺    ☺                          ☺          ☺             ☻     ☺
          ☺            ☺            ☺  ☺☺☺☺☺☺    ☺                          ☺          ☺             ☺     ☻
          ☺            ☺            ☺  ☺                ☺     ☺                         ☺          ☺    
          ☺            ☺            ☺  ☺                ☺     ☺☺☺☺☺☺     ☺          ☺             ☻     ☺


MAM NADZIEJĘ ŻE NIESPODZIANKA SIĘ PODOBA?
NAPIS MIAŁ BRZMIEC :
ZDROWIE THALII !!
ALE PO SPRAWDEZNIU JAK TO WYGLĄDA , TO WYGLĄDA BRZYDKO ; (
JA SIE STARAŁAM!!!
NIEEEEE........
Jak to napisalam efekty były piękne....a jak sprawdziłam jak to bedziewygladac to wyszlo kiepsko....
probowałam poprawic ale wychodzilo gorzej....
to mial byc PIĘKNY PREZENT...taki wyjatkowy....
Przepraszam Thalia jak zwykle zawiodłam...
: ( : ( : ( wybacz !!!!!